Aventurera czyli kobieca przygoda

Osobnym, silnie osadzonym w tradycji i na swój gorzki sposób pięknym gatunkiem liryki jest muzyczna opowieść o kobiecie upadłej. W piosence anglojęzycznej mamy historię Maggie M’Gill The Doors, opowiedzianą w charakterystycznym dla tego zespołu stylu nieortodoksyjnego bluesa, sugestywną Honky Tonk Women The Rolling Stones, ekstrawagancką Killer Queen w wykonaniu, nomen omen, zespołu Queen czy wreszcie dręczącą duszę Roxanne The Police. W piosence francuskojęzycznej mamy chociażby poruszający tematykę portową Amsterdam Jacquesa Brela.

W języku hiszpańskim jest Aventurera autorstwa znanego już czytelnikom Augustína Lary, a wykonanie powierzamy też już dobrze znanej Natalii Lafourcade. Dała radę z Amor de mis amores, to i teraz sobie poradzi, szczególnie że tym razem wspomoże ją męski głos, którego właścicielem jest niejaki Alex Ferreira. Nie jestem pewien, czy piosenka Aventurera ma jakiś związek z meksykańskim filmem z 1950 r. pod tym samym tytułem, ale nie jest to wykluczone. Skoro już jesteśmy przy warstwie wizualnej, wspomnę tylko, że teledysk do wersji Natalii Lafourcade jest dość, hmmm…, frapujący. Zresztą, sami Państwo ocenią.

aventurera

A oto, dla porównania, wykonanie autorskie. Uważny słuchacz z pewnością wyłowi pewną różnicę gramatyczną, nieco zmieniającą sens jednego z wersów. Prosimy nie regulować odbiorników:

Dodaj komentarz