Se nos perdió

Kiedy Redaktor Naczelny – Ojciec-Założyciel Obydwu Portali zapraszał Enrique Iglesiasa do gościnnego występu, pewnie nie podejrzewał, że w krótkim czasie sytuacja wymknie się spod kontroli i dojdzie do zawłaszczenia łamów przez kolumbijskie kartele. A jednak, stało się. Po formacjach Monsieur Periné i Pedrina y Rio do głosu dochodzi niejaki Esteman z zespołem, i to licznym. Dobra wiadomość dla zwolenników parytetów jest taka, że tym razem pierwsze skrzypce grał będzie głos męski.

Utwór nosi tytuł Se nos perdió, co można przetłumaczyć jako Gdzieś nam się zapodziało, albo, bardziej syntetycznie, Poszło! Jest niejako sequelem utworu Enamorada, czyli opowiada, co się może stać później, zwłaszcza jeśli zabraknie czasu dla, jak to mawiają Anglosasi, the significant other. Śpiewa Esteman: Estar a tu lado solo quiero yo, pero el tiempo apresurado lo determino, a następnie zadaje cały szereg pytań retorycznych typu: „Jak to być mogło, że ona i on, razem przez tyle lat” itd…

My rozterki pana Estemana bezlitośnie wykorzystujemy do nauki języka Cervantesa i Shakiry (nb. jak dotąd wielkiej nieobecnej tego cyklu). Zanim zaczniemy kontemplować, jak to się mogło tak wszystko pogmatwać, warto jeszcze poznać (albo odświeżyć) słówka.

se-nos-perdio

Dodaj komentarz